Ooooj trwa sesyjka, trwa i to w najlepsze. Do tego jeszcze bieganie do pracy, fajnej i dającej sporo radochy tak swoją drogą. Nowi klienci kolejne doświadczenia, no nie powiem… jest ciekawie.
Ostatnio dorwałem, hm, no dobra… wepchnięto mi “Nigdziebądź” Gaiman’a i mam taki tyci dylemat czy sie uczyć psychologi, czy może jednak poczytać coś zdecydowanie ciekawszego. Będąc przy temacie książek- Potteromanię czas zacząć? Nieopatrznie poszedłem w sobotę do Empiku i.. jebs! wszędzie miotły miotły miotły, a na około biegały małe dzieciaczki szarpiące rodziców za ręk…tzn. portfel żeby im kupili kolejnego pottera.
Ja naprawdę nie mam nic przeciwko temu żeby gówniarze czytali przygody nie takiego już młodego czarodzieja. Naprawdę super, ale czemu, psia mać, nic poza nim nie widzą?! A może tak Kroniki Narnii, albo Złoty Kompas? A zresztą w 2012 i tak to wszystko szlag trafi, to co ja się będę przejmował ;]
Wepchnięto:)? Możesz od razu oddać właścicielowi (którym btw jest Ola, jeśli jeszcze nie pytałeś):P
No cóż, więc jak się czyta, mam nadzieję, że ciekawszą rzecz wybrałeś, czyli Londyn Pod, oczywiście, zamiast psychologii;>?
Będziesz w sobotę?
Trzymaj się:)!
Przez: Asia w Styczeń 31, 2008
o 3:53 pm
nie trzeba prezentow kupowac bo w Grudniu jest:D
Przez: pitererer w Luty 1, 2008
o 3:53 pm